… i co z tego wyszło? Całe g… niestety mój czas ostatnio pożera praca oraz praca na serwisem związany bliżej z moimi zainteresowaniami technicznymi - informatyką. Mimo że interesuję się polityką, to jest ona swego rodzaju rozrywką, oderwaniem od rzeczywistości, oderwaniem od komputera.  Moje zainteresowania właśnie typowo techniczne to programowanie i algorytmika, które to zajmują mi ostatnio naprawdę wiele czasu. Szczerze powiedziawszy z algorytmiką moja ostatnia praca nie ma wiele wspólnego bo jest to tworzenie jedynie jakichś efektów, bajerów itp w modułach oraz komponentach dla Joomla, które to nie wymagają opracowywania jakichś specjalnych algorytmów.  Trochę mnie to smuci ponieważ praca taka mnie nie rozwija w kierunku algorytmiki, ale za to kiedy po kilku dniach mozolnego pisania kodu można zobaczyć, że wygląda to ładnie, oraz że uzyskałem oczekiwany efekt to jest to jakaś satysfakcja.

Joomla to system zarządzania treścią dzięki któremu nawet największy laik jest w stanie stworzyć własny pełnowartościowy serwis internetowy. Ok… ale skoro tak jest to po co piszę te komponenty i moduły? A po to… żeby laik z dziwnymi wymaganiami później bez specjalnej znajomości PHP, JavaScript, XHTML itd itp mógł sam prezentować np towar swojej firmy. Ja realizuję projekty które mają umożliwić to co wymyśli sobie klient. Może nie pisze zbyt “czytelnie” ale jakiś zmęczony już jestem… Niedziela, jutro znowu powrót do szarej rzeczywistości… Cały dzień przy komputerze, pisanie komponentów, modułów dla Joomla - może jest to zajęcie mozolne i czasami nudne ale efekty potrafią człowieka podbudować ;)